Spaghetti bolognese (Ragù)

Klasyczne, najlepsze. Dawno nie jadłam tak dobrego ragu. Bo tak naprawdę w tradycyjnej kuchni włoskiej nie ma czegoś takiego jak spaghetti bolognese. Skąd to wiem? A z Top Gear. Kiedyś Hammond chciał we Włoszech zamówić to danie i każda restauracja mówiła mu, że nie mają czegoś takiego w karcie. Jeżeli będziecie mieli problem ze znalezieniem go pod nazwą Spaghetti bolognese, szukajcie po nazwie "Ragù".


Składniki:
400 g mielonej wołowiny
2 mniejsze łodygi selera naciowego
1 marchewka
1 czerwona cebula
2 ząbki czosnku
3 puszki krojonych pomidorów
pół szklanki czerwonego wina
1 łyżka oregano (opcjonalnie)
400 g makaronu spaghetti
parmezan 
sól
pieprz
oliwa
(przepis na 4 porcje)

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią pokrojone drobno cebulę i seler, rozdrobniony czosnek i startą na największych oczkach obraną marchewkę. Wszystko smażymy na wolnym ogniu do zrumienienia. Następnie dodajemy do tego wołowinę i znowu wszystko smażymy. Po zrumienieniu mięsa wlewamy wino i pomidory, dodajemy oregano, sól i pieprz, przykrywamy pokrywką i całość gotujemy na wolnym ogniu około 2 godzin. Po tym czasie ściągamy pokrywkę i powoli redukujemy sos (który finalnie ma być bardzo gęsty). Po ugotowaniu sosu, makaron gotujemy al dente. Pamiętajcie o odlaniu trochę wody z gotowania. Makaron odcedzamy, dodajemy do niego sos mięsny i trochę wody z gotowania makaronu, mieszamy. Podajemy z parmezanem. 

Komentarze