Kompot z suszu

Najlepszy na świecie kompot robiła moja babcia. A potem poznałam moją teściową. I wiecie co? Obie wersje są identyko. Uśmiechnęłam się ostatnio do mamy mojego męża i tak oto jest, przepis na najlepszy na świecie kompot z suszu. Cukru nie dodałam wcale, owoce były bardzo słodkie. Jeżeli dla Was jest jednak za mało słodki, dodajcie odrobinę miodu. Dziękuję za uwagę :D.
Ps. Gruszek dodałam więcej niż polecała teściowa, ale tylko dlatego, że miałam ich nadmiar (myślę, że to jednak nie wpłynęło jakoś bardzo na smak kompotu, nadal smakuje idealnie). Jakby ktoś pytał, w oryginale było 5 sztuk gruszek.


Składniki:
3 litry wody
250 g suszonych jabłek
200 g suszonych gruszek
350 g suszonych śliwek
2 goździki
miód (opcjonalnie)

Owoce bardzo dokładnie przepłukujemy, wrzucamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy do nich goździki i gotujemy około 30 minut. Kompot odcedzamy, schładzamy i dopiero wtedy ewentualnie dosładzamy. 

Komentarze