Sałatka z pieczoną dynią i gorgonzolą

Idziesz do Ikei po młynek do pieprzu, wychodzisz z pomysłem na sałatkę. Na dodatek sałatkę zażyczył sobie mięsożerny. Żyć, nie umierać, jeść.


Składniki:
1 opakowanie mieszanki sałat
400 g dyni hokkaido (ja użyłam takiej bardzo małej)
150 g sera gorgonzola
1 czerwona cebula
garść suszonej żurawiny
1 łyżka ziaren słonecznika
sok z połowy pomarańczy
sok z połowy cytryny
1-2 łyżki oliwy extra virgin
sól
pieprz
olej rzepakowy 
(przepis na 3 porcje)

Dynię kroimy w plasterki, kostkę (czy w co tam macie ochotę) i pieczemy w 180 stopniach do zrumienienia. Wcześniej lekko skrapiamy ją olejem rzepakowym. Pamiętajcie, że tego gatunku dyni nie trzeba obierać. Słonecznik prażymy na patelni do zrumienienia. Do miski wrzucamy sałaty, upieczoną dynię, małe kawałki sera, pokrojoną w plasterki cebulę, żurawinę i słonecznik. Całość polewamy sokami z cytrusów i oliwą, doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy. 

Komentarze