Pasztet z kaparami i suszonymi pomidorami

Kurczak, mam coraz mniej czasu na bloga. Nie dziwi mnie to jakoś wybitnie, ale uwiera. A może to tylko przejściowe, zobaczymy. A co do samego pasztetu, zrobiłam go głównie z myślą o najmłodszej. Powiem tak - no średnio, średnio. Kapary w sumie niewyczuwalne, więc nie wiem co tam jej nie gra. Dorosłym gra jednak jak najbardziej. Pamiętajcie żeby pasztet porządnie doprawić.



Składniki:
kurczak o wadze 2 kg
750 g łopatki wieprzowej
2 marchewki 
2 korzenie pietruszki 
mały kawałek selera 
2 kajzerki
2 jajka
2 duże cebule
4 ząbki czosnku

10 suszonych pomidorów
3 łyżki kaparów
pół szklanki rosołu
pół łyżeczki mielonego ziela angielskiego
pół łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
pół łyżeczki mielonego imbiru
sól
pieprz
olej rzepakowy

Zacznę może od tego, że najlepiej ugotować po swojemu rosół na całym kurczaku. Mięso i część warzyw wykorzystacie do pasztetu, z rosołem zrobicie na co macie ochotę.  Łopatkę, cebule, czosnek, marchewki, pietruszki i seler kroimy w mniejsze kawałki i wrzucamy do naczynia żaroodpornego, lekko skrapiamy olejem i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Naczynie przykrywamy pokrywką i wkładamy do piekarnika. Pieczemy około 40 minut w 180 stopniach. Studzimy. Bułki zalewamy bulionem. Mięso z kurczaka, łopatkę i warzywa mielimy w maszynce (ja zrobiłam to raz, Wy możecie to zrobić dwukrotnie), wrzucamy do miski. Dodajemy do tego przyprawy, namoczone bułki razem z rosołem, jajka. Wszystko bardzo dokładnie wyrabiamy, pod koniec dodajemy kapary i pokrojone w mniejsze kawałki suszone pomidory, delikatnie mieszamyMięso przekładamy do foremek wysmarowanych olejem do 2/3 wysokości i pieczemy godzinę w 200 stopniach. 
Taka ilość mięsa zmieściła mi się do dwóch foremek o wymiarach: 
1 - dł. 21 cm, szer. 19 cm, wys. 5 cm, 
2 - dł. 21 cm, szer. 10 cm, wys. 5 cm.

Komentarze